Prognozy rozwoju branży konopnej

1
Prognozy rozwoju branży konopnej


PROGNOZY ROZWOJU BRANŻY KONOPNEJ

O zaletach i wszechstronności konopi przemysłowych można pisać bez końca – nic dziwnego, że rynek produktów wytworzonych na bazie tej rośliny rozwija się w tak dynamicznym tempie, a nowe firmy wciąż wyrastają jak grzyby po deszczu.

Zgodnie z danymi zamieszczonymi w publikacji New Frontier DataEU CBD Consumer Report Series Market Size & Demand, w samym 2020 roku konsumenci w Unii Europejskiej wydali na CBD około 8,3 miliarda euro. Przewiduje się również, że do 2025 roku wydatki będą rosły w łącznym rocznym tempie wzrostu (CAGR) na poziomie 10,4%, aż do 13,6 miliardów euro. Zdaniem czołowych znawców branży stanowiących trzon inwestycyjny, światowy przemysł konopny do 2030 roku będzie wart aż… 350 miliardów dolarów!

Rok 2021 to czas wielopoziomowych etapów legalizacji konopi na całym świecie – w marcu Meksyk zalegalizował marihuanę, we Francji zaś ruszyły badania, które w przyszłości mogą doprowadzić do bezkarnego czerpania z mocy rośliny w celach medycznych. Choć prognozy wskazują na to, że to Wielka Brytania pozostanie przez dłuższy czas jednym z głównych liderów rynku, zachodzące zmiany prawne wpłynęły na gwałtowny wzrost pozycji Niemiec, które wykazują spore “ambicje”, by dalej rozwijać to, co śmiało można określić najpotężniejszym rynkiem CBD w Europie.

Zakładając, że interesuje nas przede wszystkim sytuacja w naszym kraju, pozwolimy sobie umieścić pod lupą Polskę.

 

BRANŻA KONOPNA W POLSCE 

Otwartość konsumentów na nowe trendy i na ogół przychylne podejście do medycyny naturalnej przyczyniły się do zaskakująco szybkiego rozwoju także polskiej branży konopnej. Dynamiczny wzrost sprzedaży produktów konopnych nie idzie jednak u nas w parze z wystarczająco szybkim wzrostem areału upraw rośliny (mimo że w latach 2012–2019 wzrósł on aż pięciokrotnie!), a to z kolei przyczynia się do wzmożonego importu surowców rolnych. Według danych “Polityka Insight”, dwa lata temu do naszego kraju sprowadziliśmy niemal 900 ton nasion, 220 ton konopi suszonych i roszowanych oraz 158 ton konopi niskoprzetworzonych. Teraz porównajmy eksport tych samych surowców: 281 ton nasion, 34 tony konopi suszonych i roszowanych oraz 2 tony konopi niskoprzetworzonych. Wnioski nasuwają się same.

Na rozwój branży konopnej w naszym kraju mają więc wpływ także polscy rolnicy, którzy (również ze względu na niepewność prawną towarzyszącą uprawie konopi) co prawda oswajają się z tematem, ale powoli. Konopie przemysłowe stanowią ~0,3% całego areału upraw roślin przemysłowych w naszym kraju, choć nie jest tajemnicą, że dysponujemy idealnymi warunkami do ich uprawy, otrzymanie zezwolenia nie jest szczególnie trudne, a według szacunków z 1ha w Polsce można wypracować przychód w wysokości około 15 tysięcy złotych. W czym więc tkwi problem?

Przede wszystkim w obecnych niejasnościach regulacyjnych. Wątpliwości budzą także przepisy dotyczące dopuszczalnego limitu THC – choć zezwalają one na uprawę konopi przemysłowych, w których zawartość THC jest niższa niż 0,2% w przeliczeniu na suchą masę, to jednocześnie nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak należy traktować ten limit już po ścięciu rośliny i oddzieleniu od siebie konkretnych części, np. ziaren, co może spowodować przekroczenie dopuszczalnych norm THC w plewie i nałożenie kary na właściciela upraw. Ponadto produkty zawierające CBD uznawane są za nową żywność (novel food), a to znaczy, że muszą one przechodzić długotrwałe i kosztowne procedury rejestracyjne. Liczne niespójności w naturalny sposób prowadzą do wypierania krajowego przetwórstwa konopnego i wzmożonego importu z krajów, w których status branży został uregulowany.

Zgodnie z raportem „The Poland Cannabis White Paper” stworzonym przez brytyjską firmę konsultingową Prohibition Partners przypuszcza się, że w 2028 roku wartość polskiego rynku konopnego sięgnie 2 miliardów euro. Można także optymistycznie gdybać, że legalizacja marihuany do celów rekreacyjnych dodatkowo podwoiłaby tę kwotę. Perspektywy dla polskiej branży konopnej są bardzo obiecujące, pozostaje mieć nadzieję, że trafne decyzje polityków i konieczne regulacje umożliwią wykorzystanie bujnie kiełkującego potencjału.

Komentarze do wpisu (1)

8 czerwca 2021

Bardzo cieszę się rozwoju tej branży, używam produktów z konopi siewnej codziennie

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl